Czy
jesteś w stanie ile wizytówek gromadzisz rocznie? Pewnie jest ich nawet
kilkadziesiąt, ale czy jesteś w stanie wymienić chociaż dziesięć firm
lub osób od których je otrzymałeś? Jeśli nie, to nie martw się, nie
jesteś sam!
Dzieje się tak dlatego, że jesteśmy nimi zarzucani na każdym kroku: na targach, spotkaniach, a czasem nawet przychodzą wraz z materiałami reklamowymi pocztą. Większość z nich, nie wyróżnia się niczym szczególnym, gdyby tak było, na pewno być o nich pamiętał, lub nawet odłożył w miejsce, w którym byłaby pod ręką, zamiast chować ją w opasłym wizytowniku.
Dzieje się tak dlatego, że jesteśmy nimi zarzucani na każdym kroku: na targach, spotkaniach, a czasem nawet przychodzą wraz z materiałami reklamowymi pocztą. Większość z nich, nie wyróżnia się niczym szczególnym, gdyby tak było, na pewno być o nich pamiętał, lub nawet odłożył w miejsce, w którym byłaby pod ręką, zamiast chować ją w opasłym wizytowniku.
Jak więc się wyróżnić? Najważniejsze to mieć dobry pomysł! Nie popadaj w rutynę i zdecyduj się na przykład na wizytówki pionowe lub takie, które zaskoczą potencjalnych klientów kształtem – składane, okrągłe itp. Postaw też na ciekawą, kolorową grafikę, która przyciągnie wzrok. Myślisz, że wizytówki to drogie przedsięwzięcie? Decydując się na druk cyfrowy w Warszawie, gdzie konkurencja jest ogromna, jesteś w stanie zaoszczędzić ładne parę złotych. Warszawa jest daleko od Ciebie? Nic straconego, wiele firm przyjmuje zlecenia za pośrednictwem internetu, a gotowe wizytówki wysyła pocztą!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz